Przezroczysty dom

Polaków często dziwią przeszklone ściany, które można zobaczyć w niektórych domach Holendrów czy Belgów. Wielu naszych rodaków ma raczej skłonności do oddzielania prywatności o przestrzeni publicznej grubym murem. Najlepiej, by nawet sąsiad nie mógł zerknąć przez nasze okno, co robimy w środku. Czy to mentalna pozostałość po uprzednim ustroju czy cecha charakterystyczna słowiańskiego genotypu? Trudno powiedzieć. Pewne jest za to, że przeciętny Polak nie chciałby zamieszkać w jednym z najdziwniejszych domów świata.

Mowa o Transparent House, co oznacza po prostu przezroczysty dom. Warto podkreślić, że projektanci ideę przejrzystości potraktowali całkiem dosłownie. W domu praktycznie nie ma ścian, które zasłaniałyby właścicieli przed światem zewnętrznym. Każde pomieszczenie, za wyjątkiem toalety, jest całkowicie wyeksponowane na widok publiczny. Nieważne czy przygotowujesz posiłek, oglądasz telewizję czy ucinasz sobie drzemkę, każdy przechodzień może zobaczyć co właśnie porabiasz.

Z pewnością nie jest to rozwiązanie dobre dla osób nieśmiałych i zamkniętych w sobie. Może za to przypaść do gustu osobowościom otwartym i lubiącym niestandardowe rozwiązania. W Transparent House postawiono na jeszcze jedno ciekawe założenie architektoniczne. Dom jest tak skonstruowany, by przypominał domek na drzewie. Poruszanie się po nim jest więc dodatkową atrakcją.

Nic też nie stoi na przeszkodzie, by usiąść sobie na krawędzi pokoju, ze swobodnie zwisającymi nogami – zupełnie jak na gałęzi drzewa.